mewa

www.kamome.eu
 


 

O MNIE

zdjecieMam na imię Ania. Od zawsze lubiłam różne twórcze zajęcia manualne. Kiedy urodziłam dziecko, okazało się że moich wówczas ulubionych zajęć - ceramiki i malowania na szkle - nijak nie dało się pogodzić z opieką nad noworodkiem. I to nie tylko z braku czasu, ale też np. dlatego, że farby rozpuszczalnikowe i niemowlę to nie jest dobry duet...

W efekcie, powstała spora ilość niewykorzystanego potencjału twórczego, który dość szybko znalazł sobie inne ujście. Zaczęło się niewinnie - śmieszną czapeczkę, z której mój syn już wyrósł, przerobiłam na kolorową pacynkę. Potem w pobliskim sklepie dostrzegłam parę bajecznie kolorowych, tęczowych skarpetek. Też skończyły jako pacynka. Rozrywka mi się spodobała, więc kiedy potomek podrósł i zaczął przejawiać nieoczekiwane zainteresowanie szmacianymi lalkami, pożyczyłam maszynę do szycia i uszyłam mu lalkę - chłopca. Do kompletu powstał pies zrobiony z kawałka polaru, a ja ostatecznie wsiąkłam. Do tego stopnia, że uznałam za słuszne zakupić własną maszynę, a szycie powoli staje się moją prawdziwą pasją.

Dlaczego zabawki? Po części z frustracji wzornictwem i jakością masowo wytwarzanych pluszaków (patrz historia o misiu). Przede wszystkim jednak dla frajdy, jaką daje mi wymyślanie moich zabawek i nadawanie nowej, nieoczekiwanej formy przedmiotom. Właściwie to nie wiem, kto ma większą rozrywkę - ja tworząc zabawki czy moje dziecko, bawiąc się nimi.


  Wszelkie prawa zastrzeżone. Autorka nie wyraża zgody na kopiowanie bez jej wiedzy zdjęć, wzorów i tekstów opublikowanych na stronie. Kopiowanie jakiejkolwiek treści tej strony wymaga wcześniejszego uzyskania mailowej zgody autorki.